ciekawostki >>> strona główna

Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia

Gdy do świąt zostanie już kilka tygodni, gdy pojawią się pierwsze ozdoby bożonarodzeniowe, my też możemy zabierać się do naszych domowych przygotowań.

Warto juz teraz przygotować sobie niezbędne składniki. Przydadzą się w każdej kuchni takie frykasy jak skórka pomarańczowa i cukier waniliowy. Zamiast kupować słoiczki z zawartością bogato nafaszerowaną chemikaliami, zróbmy to sami :)

SKÓRKA POMARAŃCZOWA

500 g skórek pomarańczy
500 g cukru
łyżka czystej wódki, koniaku lub rumu


Sparzoną wrzątkiem pomarańczę obieramy ze skórki, usuwamy dokładnie białą warstwę, zostawiając tylko to, co jest pomarańczowe. Skórki zalewamy na noc zimną wodą. Rano odlewamy wodę i zalewamy nową, w której zagotowujemy skórki. Natychmiast po zagotowaniu wody, wylewamy ją i zalewamy nową i znowu zagotowujemy i tak kilka razy.

Gotujemy syrop z cukru i szklanki wody. Na wrzący syrop wrzucamy skórki i zagotowujemy. Odstawiamy na cały dzień w ciemne miejsce. Na drugi dzień obsmażamy skórki na patelni, aż będą szkliste. Gorące skórki wkładamy do słoiczka i zalewamy syropem. Na wierzch wlewamy odrobinę alkoholu i szybko odwracamy dnem do góry. Zostawiamy do wystygnięcia. Potem już możemy trzymać słoiczki ile tylko chcemy i używać do deserów i wypieków. Będzie jak znalazł do keksów, pierników i lukrowanych ciasteczek na choinkę.

CUKIER WANILIOWY

pojemnik cukru pudru
laska wanilii

Do pojemnika z cukrem pudrem wkładamy laskę wanili. Tak przechowywany cukier będzie miał zapach waniliowy i zastąpi nam "fabryczny cukier waniliowy". A jeśli mamy problem z kupieniem laski wanilli, możemy zastapić ją esencją waniliową.

 

A teraz kilka słów na temat piernika.

Jeden ze sztandarowych wypieków świątecznych wymaga nieco wprowadzenia. Zacznę od tego, że dobry piernik, to taki, który miał czas dojrzeć i skruszeć. Piernik nie lubi pośpiechu. Należy mu się odpowiedni szacunek ze względu na wiek, bowiem pierniki należą do najstarszych ciast w kuchni staropolskiej. Wywodzi się od miodowników, wielkich bochnów chleba robionych na miodzie. Mniej słodkie pierniki podawano gościom do wódki lub miodu, a słodkie dawano w prezencie. Oczywiście każdy wie, że najlepsze pierniki wypiekano w Toruniu i Gdańsku. Charakteryzowały się wyjątkowym smakiem i aromatem, a także oryginalną formą. Wypiekano figurki, motywy roślinne, a także serduszka, które panny ofiarowały kawalerom.

Gdzie tkwi tajemnica piernika? Otóż staropolskie pierniki wypiekane były na zaczynie, który leżakował i dojrzewał latami. Cukiernicy i piekarze ściśle chronili owych receptur, przekazując je z ojca na syna, a ów drogocenny zaczyn przekazywano nawet pannom w posagu. Gdy na świat przychodziła córka, wyrabiano ciasto, które było wypiekane dopiero w dniu jej ślubu! Takiego piernika mogli spróbować jedynie goście weselni. Ciasta musiało być bardzo dużo, powieważ miało straczyć nie tylko dla gości, ale również wysyłano je na wielkie dwory. Wyrobione ciasto zwijano w rulony i posypywano maką, aby się nie sklejało z sąsiednim. Nastepnie układano je w drewnianych dzieżach lub beczkach, przykrywano wiekami i składano w piwnicach. Ciasto leżakowało i dojrzewało latami. Dopiero przed pieczeniem krojono kwały na mniejsze porcje, podgrzewano chwilkę w piecu i wciskano w formy. Ale nie tylko piernik weselny dojrzewał latami. Również popularne katarzynki, tradycyjnie wypiekane na dzień św. Katarzyny, wyrabiano z ciasta dojrzewającego kilka lat. (Dla przypomnienia i wyjaśnienia: dawniej panny świętowały noc Andrzeja, a kawalerowie noc Katarzyny. Dzis ostał się jedynie zwyczaj nocy andrzejkowej).

Sami przygotowując ciasto piernikowe powinniśmy pamiętać o jego zaszytnej roli w naszej kuchni i kulturze. Do wypieku piernika używamy mąki pszennej i żytniej. Mąka żytnia zapewnia wilgotność ciasta i przedłuża jego świeżość. Ciasto uciera się łyżką, powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Sposobów na wyrabianie ciasta jest mnóstwo. Jeden z nich nakazuje podgrzać miód do 90 st. C, następnie schłodzić do 30 st. C i wtedy połączyć z mąką. Po wyrobieniu ciasto owija się szczelnie folią i odkłada w chłodne miejsce.

Poniżej kilka przepisów na to niezwykłe ciasto:


PIERNIK TRADYCYJNY

4 jajka
szklanka miodu
szklanka cukru pudru
szklanka mąki przennej
2 szklanki mąki żytniej
łyżka masła
łyżeczka sody oczyszczonej
korzenie (mielony cynamon, imbir, goździki - po łyżeczce każdego gatunku)

 

Masło utrzeć. Dodawać po jednym żółtku. Następnie cukier i rozpuszczony miód, cały czas dokładnie ucierając. Następnie dodać korzenie oraz sodę. Ubić pianę z białek z dodatkiem łyżki cukru. Dodać mąkę i pianę do ciasta i lekko wymieszać. Wyłożyć do średniej blachy wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką.


Ciasto powinno postać tak przez 4-5 godzin. Po tym czasie piec w średnio gorącym piekarniku. Najlepsza temeratura dla piernika to 170-180 st. Jeśli będzie za wysoka to wierzch popęka i ciasto źle wyrośnie, a jak bedzie za niska to wyjmiemy zakalec.

przepis:"Domowe ciasta i desery" Janina Dmochowska-Górska

 

PIERNIK STAROPOLSKI

C I A S T O :
0,5 l miodu
2 niepełne szklanki cukru
1 kostka margaryny lub smalcu
1 kg i 1 szklanka mąki tortowej
3 jajka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki mleka
szczypta soli

P R Z Y P R A W Y :
po 2 łyżeczki cynamonu i imbiru
po 1/2 łyżeczki pieprzu i gożdzików
1 czubata łyżka ciemnego kakao

B A K A L I E :
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich lub mieszanych
1/2 szklanki posiekanej skórki pomarańczowej smażonej na cukrze (PRZEPIS POWYŻEJ)
1/2 szklanki rodzynek

 

Wyrabiamy ciasto.

Miód, cukier i tłuszcz włożyć do garnka, powoli podgrzewać, stale mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Masę odstawic do wystygnięcia. Następnie dodać do niej mąkę, jajka, sól, sodę rozpuszczoną w zimnym mleku oraz przyprawy. Rodzynki umyć i osuszyć, wymieszać je z odrobiną mąki (dzięki temu równomiernie rozłożą się w cieście). Ciasto dobrze wyrobić, pod koniec wyrabiania dodać bakalie. Uformować kulę, włożyć ją do kamionkowego lub emaliowanego naczynia, przykryć folią plastikową i okryć podwójnie złożoną lnianą ściereczką. Naczynie z ciastem odłożyć do leżakowania na 3 tygodnie w chłodne miejsce (np. na oknie, w spiżarni), ale nie do lodówki.

Po trzech tygodniach.

Blachę do pieczenia wysmarować tłuszczem i wysypać mąką. Ciasto wyłożyć warstwą najwyżej 5 cm, ponieważ podczas pieczenia bardzo rośnie. Piec 40-45 minut w piekarniku nagrzanym do temp. 180-200 st.C.


Po upieczeniu i ostudzeniu placek owinąć w lnianą ściereczkę i odstawić na 7-10 dni, aż ciasto zmięknie.

 

Po tygodniu oczekiwania.

Piernik przekroić na 2-3 warstwy, przełożyć dobrymi powidłami lub masą orzechową i polać polewą czekoladową. I można juz teraz postawić ciasto na świątecznym stole.

 

PIERNIKI KORZENNO-CZEKOLADOWE
To takie szybkie pierniczki, gdy już jest za późno na prawdziwy dojrzały piernik.

35 dag mąki pszennej
35 dag cukru
1/2 kostki masła
2 jajka
12,5 dag wysokogatunkowej czekolady
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka zmielonych goździków
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkałtowej
2 łyżki margaryny lub pergamin do pieczenia

Czekoladę zetrzeć na tarce o małych otworach. Masło utrzeć na puszystą śmietanę, dodać cukier, jajka, pszenną mąkę, proszek do pieczenia, czekoladę oraz przyprawy korzenne. Ciasto dokładnie wyrobić. Blachę do pieczenia wysmarować margaryną lub wyłożyć na blachę i piec 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 st. C. Po ostudzeniu pokroić ciasto na trójkąty lub wyciąć foremką gwiazdki.

 

A oto inny specjał, który przyda nam się w czasie świąt.

Marcepan- ciasto z drobno zmielonych słodkich migdałów, utartych z cukrem i ewentualnie małą ilością wody pomarańczowej. Służy do wyrobu wykwintnych tortów, mazurków, ciastek, barwionych owoców marcepanowych (do dekoracji tortów), do nadziewania czekoladek, itp.

Marcepan to kolejny specjał, mający bogatą historię. Tradycja jego wytwarzania sięga aż 2000 lat! Starożytni Persowie przyrządzali mercepan z migdałów i miodu. Na stołach bogatych Greków pojawił się za czasów Peryklesa. W starożytnym Rzymie wypiekano z marcepanu malutkie watowane ciasteczka. A w średniowieczu pojawiły się marcepanowe figurki świętych na chrześcijańskich odpustach.

Dobrej jakości marcepan można kupić w kostkach do dalszej obróbki, ale sami też możemy podjąć się jego przygotowania. Jest to rodzaj ciasta, który w chłodnym miejscu możemy długo przechowywać.

 

MARCEPAN W POLEWIE CZEKOLADOWEJ

30 dag migdałów
50 ml winiaku lub wódki
30 dag cukru pudru
3 łyżki sok z cytryny
20 dag czekolady na polewę

Trzy szklanki migdałów zalać wrzątkiem i odstawić na pięć minut. Obrać ze skórki. Zemleć w maszynce do mięsa o drobnych otworach (2 razy). Cukier puder i zmielone migdaly połączyć wraz z alkoholem i sokiem z cytryny i ucierać w misce kamionkowej do momentu otrzymania jednolitej masy. Przełożyć do rondla i podgrzewać (nie gotowac!) aż zacznie odstawać od dna, zdjąć z ognia i lekko ciepłą masę formowac w wałek grubosci 3-4 cm. Zawinąć w lnianą zwilżoną ściereczkę i odłożyć na 24 godziny. Po upływie odpowiedniego czasu odwinąć marcepan i polać wałeczek czekoladą. Przechowywać w chłodnym miejscu. Przed podaniem pokroić marcepan w krążki.

 

MARCEPAN STAROPOLSKI

6 białek
3 szklanki migdałów
szklanka cukru
wanilia

Trzy szklanki migdałów zalać wrzątkiem i odstawić na pięć minut. Teraz łatwo obierzemy je ze skórki. Obrane migdały zmiażyć lub zmielić i utrzeć z jednym białkiem, szklanką cukru i wanilią, a dalsze dwa białka ubić na pianę i ucierać z już powstałą masą.
Ubić następne białka (zostały dwa) i wszystko razem dokładnie wymieszać.
Masę wyłożyć ma blachę i piec 45-60 minut w średnio gorącym piecu.

 

Cześć informacji podałam w oparciu o artykuły i teksty znajdujące się na stronie http://www.kuchnia.3miasto.pl

Tam też odsyłam tych, których ta tematyka zainteresowała.

 

 

[savoir-vivre] [ciekawostki] [przepisy] [wpisz się do serwisu] [ciekawe strony] [przewodnik] [euroserwer]

tani nocleg Kraków  Wesela Kraków  Bankiety Kraków